![]() | ||||||||||||||||||
![]() | ||||||||||||||||||
|
Złoty w basenie, gwiazdor na srebrnym ekranieJohny Weissmuller był zawsze w ruchu. Można go było zobaczyć na wielkim ekranie huśtającego się na roślinach pnących i w basenie pozostawiającego swoich rywali za sobą. Zanim objawił swoje talenty w Hollywood, gdzie grał tarzana, J. W. wypływał olimpijskich złot w latach 20-tych. Miał 6,3 stopy wzrostu, 195 funtów, W. dominował swoją figurą w swoim czasie. W swojej 10-letniej amatorskiej karierze ustanowił 51 rekordów świata, głównie w stylu dowolnym na dystansach od 50 jardów do 0,5 mili i zdobył 36 indywidualnych tytułów mistrza kraju. Jego rego rekord na 100 jardów dowolnym [51,0 sek.] utrzymywał się przez 17 lat, a co imponowało jeszcze bardziej, że ustanowił go kiedy słupki, liny torowe i nawroty były dopiero "w powijakach" [w planach]. J. W. zdobył sześć olimpijskich medali w 24 roku, i w 28, zanim rozpoczął grę Tarzana. Tuż przed olimpiadą w 24 roku J. W. był pierwszą osobą, która przepłynęła 100 m dow. poniżej 1 min. [57,4 sek.]. To był sukces porównywalny do złamania 4 min na milę przez Rogera Bannistera. Jego styl pływacki był unikatowy. Trzymał się wysoko w wodzie, co pozwalało mu zmieniać strony [chyba oddechu], kiedy się wynurzał aż do klatki piersiowej. I dawało mu szanse śledzenia postępów pozostałych współzawodników. W 24 roku w Paryżu na olimpiadzie J. W. widział swoich przeciwników tylko na linii startu. Zebrał 2 złota na 100 i 400 dow. ustanawiaj. w obydwu przypadkach rekordy olimpijskie i pomógł drużynie USA na 4x200 zdobyć złoto i rekord świata. Wywalczył również brąz jako członek drużyny USA. W 28 roku w Amsterdamie poprawił swój własny olimpijski rekord na 100 i po raz kolejny dołożył się do rekordu świata na 4x200. Kolekcjonując w swojej karierze olimpijskiej 6 medali w tym 5 złotych. J. W. odszedł wówczas ze sportu i handlował swoimi kostiumami pływackimi. W 32 roku zadebiutował w "Tarzan, człowiek z dżungli" i grał jeszcze w kolejnych 18 filmach o Tarzanie, co trwało w sumie 17 lat. Spoglądając wstecz na swoją karierę pływacką, kilka lat później w. powiedział: "Byłem lepszy niż obecnie Mark Spitz, nigdy nie przegrałem wyścigu. Nigdy. Nawet w YMCA". Można się spierać z tym twierdzeniem, ale z jednym nie można - W. był jednym z najlepszych wszechczasów. Agencja Assocjate Press ogłosiła go największym pływakiem pierwszej połowy XX w. Bez wątpienia będzie on kandydatem na najlepszego pływaka XX wieku.
| |||||||||||||||||
![]() | ||||||||||||||||||